Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 maja 2013

Wyprzedaż kosmetyczki! :)

Cześć Kochane,

bardzo cieszy mnie fakt, że wciąż tu zaglądacie..pomimo mojej pół rocznej nieobecności. Od razu chcę Was przeprosić za tak długą rozłąkę ale w moim życiu wiele się pozmieniało..niestety większość na minus przez co nie miałam siły pisać nowych postów.

Parę rzeczy zmieniło się również na plus..np w końcu przestały (CAŁKOWICIE :)) ) wypadać mi włosy, nie rozdwajają mi się również końcówki, więc uważam, że osiągnęłam swój włosowy cel :)

Nie jestem w stanie stwierdzić, cze moje posty tutaj będą regularne, ale postaram się wpadać przynajmniej raz w miesiącu.

Póki co zrobiłam przegląd kosmetyczki ..i nie tylko (czy Wasze kosmetyki też nie mieszczą się w jednym miejscu?? )

Chętnie sprzedam po naprawdę niskich cenach parę kosmetyków:

Olejek Khadi. Stymulujący porost włosów.

Zużyłam 3 opakowania i naprawdę mi pomogły, przede wszystkim w walce z wypadaniem.
Plusów dużo
Minus - śmierdziel


Cena regularna to 58 zł
Ja zużyłam połowę butelki, dlatego odpowiednia cena to 23 zł 

Olejek ma bardzo pozytywne opinie, link do jednej z nich >KLIK<


Wodoodporny tusz Helena Rubinstein Lash Queen Feline Extravaganza (maskara wydłużająca i pogrubiająca)

kolor- czerń
Dostałam prezencie, niestety jako alergik nie odpowiadają mi tusze HR. Jedyne co o nim wiem (od koleżanki, która używała takiego rok temu) to, że ma specyficzny zapach i trudno się zmywa, reszta same plusy.

Tusz w opakowaniu, świeży i nie otwierany (no dobra otworzyłam go do zdjęcia)



link do wizażu >KLIK<

cena regularna to 139zł
ale z racji tego, że mnie nie kosztował nic, chętnie oddam go za 39zł


La Roche - Posay Effaclar K

o tym kremie pisałam już kilka miesięcy temu >KLIK< mi zupełnie nie przypadł do gustu. Skusiłam się mnóstwem pozytywnych opinii o nim, ale niestety u mnie się nie sprawdził...a kupiłam "hurtem" dwa opakowania.
To opakowanie kremiku jest praktycznie pełne, uzyłam go tylko raz.


  

link wizaż >KLIK< 
cena regularna 56zł, chętnie sprzedam za 20zł



tusz do rzęs Hean, black elixir
tusz jest nowy

kolor to głęboka czerń

tusz ma bardzo pozytywne opinie, link do wizażu >KLIK<

cena regularna 11zł
moja cena to 5zł


Do cen kosmetyków, należy doliczyć koszty wysyłki
7zł list polecony ekonimiczny
9zł list polecony priorytetowy

Jeżeli jesteście zainteresowane to bardzo proszę o wiadomość na lewinka.bloguje@gmail.com

Miłego wieczoru :*

lewinka.

wtorek, 6 listopada 2012

Rzęsowy zawrót głowy

Cześć Dziewczyny!



Dziś taki troszkę post na szybko - miałam przygotowaną dla Was pewną recenzję, ale moja przyjaciółka postanowiła poddać się przedłużaniu rzęs :( ehh...przecież ja tak nie dawno przez to przechodziłam, więc  ona powinna uczyć się na MOICH błędach! 
No cóż... może zacznę od początku

Czym jest przedłużanie rzęs metodą 1:1 ?

Metoda przedłużania rzęs polega na doklejeniu jednej syntetycznej rzęsy do każdej rzęsy naturalnej. Podwajamy w ten sposób ilość rzęs. Możliwe jest również doklejenie rzęs z norek.



Wachlarz możliwości jest ogromny możemy wybierać spośród licznych rozmiarów, kolorów, kształtów, grubości i materiału z którego zrobiona jest rzęsa.



Od dawna chciałam zrobić sobie takie piękne rzęsy, ale zawsze odstraszała mnie cena (ok.500zł w salonie). W czerwcu tego roku dostałam bardzo fajną propozycję z agencji z którą współpracuję - miałam zostać modelką, na której takowy rzęsowy zabieg miał być wykonany. Jak się domyślacie zgodziłam się, jak miałam się nie zgodzić? Nie dość,że za darmo to jeszcze mi za to zapłacą :) i tak uruchomiłam machinę zagłady moich długich, pięknych rzęs...

 Zabieg trwa naprawdę długo (ok.3h) i szczerze powiem, dla takiej wierci pięty jak ja była to istna katorga. Nie możesz się ruszać, żeby Pani dobrze wszystko przykleiła, nie możesz rozmawiać, żeby się płatki kolagenowe nie odkleiły itd itd...

Za to po zabiegu - szał!! Piękne, długachne i mega podkręcone rzęsy :) Zakochałam się odrazu! Zresztą nie tylko ja ;) Koleżanki pozazdrościły - kilka sobie nawet zrobiło ;p Rzęski były wyjątkowo dobrze zrobione, ponieważ nie przechylały się i nie wypadały aż do 5 tygodni!! Niestety nie mam dla Was lepszych zdjęć - wtedy jeszcze nie wiedziałam, że będę pisała blog :)





W między czasie moja bratowa znalazła bardzo fajną dziewczynę, która robiła u siebie rzęski za małe pieniążki, a przy tym bardzo solidnie i dokładnie :) Grzech nie skorzystać..więc poszłyśmy obie :) i tak po raz kolejny przedłużyłam rzęsy...tych kolejnych razów było jeszcze 3. I muszę Wam powiedzieć, że na wakacjach są nie zastąpione! :) Wstajesz rano i ...już jesteś umalowana :)

Minusów dokładnie opisywać nie muszę - wystarczy, że spojrzycie na zdjęcia :(
(jest to 6,5 tygodnia od ostatniego przedłużenia - część rzęs wypadła, część się poprzesuwała)

Sztuczne rzęsy zdjęłam pod koniec września i moim oczom ukazała się jedna wielka rozpacz :( i znów niestety nie mam dla Was zdjęć :( Rzęsy (o ile wogóle mogę je tak nazwać) były maleńkie, wypłowiałe i niesamowicie sztywne - sterczały mi do przodu, zamiast pięknie się podkręcać :( Żaden tusz nie dawał sobie z nimi rady.

Zaczęłam intensywnie stosować własnoręcznie robione kremy, m.in. z kolagenu, aloesu, oleju arganowego i kwasu hialuronowego.

Całe szczęście już odżyły i wróciły do swojego pierwotnego stanu :) ale nie polecam ich robienia...choć sama nie mogę powiedzieć, że nigdy już sobie ich nie zrobię. Ta praktyczność podczas wakacyjnych wyjazdów, szybkość i łatwość z jaką moje rzęsy się zregenerowały troszkę mnie kuszą...ale nie oznacza to, że Twoje też tak szybko wrócą do normalności, moje rzęski rosną wyjątkowo szybko, za każdym razem gdy uzupełniałam, Pani kosmetyczka zadziwiała się moimi długimi odrostami ( 6mm). 
 

Nie polecam zabiegu dziewczynom, które chcą robić pełny makijaż, ponieważ rzęsy nie będą się w ogóle trzymać!! Takich rzęs nie tuszujemy, a namalowanie kreski linerem nie jest łatwe, choć możliwe - niestety przy demakijażu "zmyjemy" również nasze rzęsy. Jedyna możliwość make-up'u to użycie cienia i to dość delikatnie. Musimy pamiętać, że nie możemy używać tłustych produktów do demakijażu, nie możemy również spać na brzuchu - co chyba najbardziej mi doskwierało!

I na koniec garść informacji: moje firany składały się z rzęs czarnych, syntetycznych, podkręcenie typu C, długość - od 9 do 13 (kocie oko), grubość 0,2

P.S. Przepraszam za jakość zdjęć, tak jak już wcześniej wspomniałam w chwili ich robienia, nie wiedziałam, że trafią na bloga.

Jakie macie doświadczenia z takimi rzęsami? Jesteście zwolenniczkami przedłużania czy przeciwniczkami?

buziaki :*
lewinka





poniedziałek, 5 listopada 2012

Tydzień w tydzień vol. 7

...czyli mój tygodniowy rachunek sumienia


29  października

szampon Green Pharmacy do włosów normalnych i przetłuszczających się [nagietek lekarski]
 
balsam Green Pharmacy przeciw wypadaniu [olejek łopianowy] (ok. 15min)
 
eliksir ziołowy Green Pharmacy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych
 
włosy lśniące, miłe w dotyku, sypkie i miękkie



30 października

Alterra, szampon biotyna i kofeina
 
maska BingoSpa z glinką Ghassoul nałożona na 15 min pod czepek i ręcznik
 
Green Pharmacy, eliksir ziołowy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych
 
Kerastase, Soin Densitive GL
 
lśniące, odżywione, gładkie


31 października
szampon Babydream
 
odżywka Isana (różowa siostra Babassu)
włosy sypkie, lekko sztywne

 2 listopada
 
szampon Babydream
 
odżywka bananowa The Body Shop
 
Gliss Kur, ekspresowa odżywka regenerująca - włosy długie o rozdwajających się końcówkach

włosy lśniące, miłe w dotyku, sypkie i pachnące :)

4 listopada
szampon Babydream
 
Alterra, maska nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych, granat i aloes (5min)
 
Green Pharmacy, eliksir ziołowy
 
Gliss Kur, ekspresowa odżywka regenerująca - włosy długie o rozdwajających się końcówkach

włosy sypkie, miękkie, puszyste i lśniące
Włosy z niedzieli 4 listopada:
 
 
Jak zauważyłyście moje pielęgnacja w tym tygodniu była bardzo uboga :( Nie trzymałam rzadnej odżywki/maski dłużej niż 30 min, co jest u mnie dośc niespotykane. Niestety w tym tygodniu naprawde nie miałam czasu...nawet na włosy, nie mówiąc już o blogu :(
Całe szczęście dziś poniedziałek i ten koszmarny tydzień już za mną :)
 
Oczywiście jak zawsze oprócz ww. pielęgnacji przyjmowałam wiąż te same suplementy oraz kontynuowałam kurację przeciw wypadaniu, o której pisałam tu >>KLIK<<
 
Miłego wieczoru !
 
buziaki :*
lewinka

wtorek, 30 października 2012

Tydzień w dzień vol. 6

...czyli mój tygodniowy rachunek sumienia
 
 
 
Na wstępie chciałam Was bardzo przeprosić, że poniedziałkowy post, pojawia się dopiero dziś, tj. we wtorek. Niestety nie mogłam nic zrobić...blogger konsekwentnie odrzucał moje logowanie :( Szczerze mówiąc przestraszyłam się i to bardzo, bo nie miałam zapisanej kopii bloga ! :( Całe szczęście już wszystko działa..ufff :) Moja rada dla Was: Kochane róbcie kopie bloga, to zaoszczędzi Wam nerwów :)
 
 
 
Ale wracając do pielęgnacji...

 
23 października

Alterra, szampon biotyna i kofeina 

maska BingoSpa z glinką Ghassoul nałożona na 30 min pod czepek i ręcznik  

Green Pharmacy, eliksir ziołowy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych
 
Kerastase, Soin Densitive GL



lśniące, odżywione, gładkie


24 października
kremowanie włosów kremem Isana 

szampon Babydream

odżywka bananowa The Body Shop

włosy miękkie, lśniące i...cudnie pachną :)

 25 października

olejek arganowy 

Alterra, szampon biotyna i kofeina 

odżywka bananowa The Body Shop
 
eliksir ziołowy Green Pharmacy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych 

Kerastase, Soin Densitive GL

włosy lśniące, miłe w dotyku, sypkie i miękkie, zapach :)

26 października
Alterra, szampon biotyna i kofeina
 
bananowa odżywka The Body Shop 
 
Green Pharmacy, eliksir ziołowy

Gliss Kur, ekspresowa odżywka regenerująca - włosy długie o rozdwajających się końcówkach


włosy sypkie, miękkie, puszyste i ten zapach!!!! :)
 
 
28 października

kremowanie włosów kremem Isana
 
Alterra, szampon biotyna i kofeina
 
odżywka bananowa The Body Shop
 
eliksir ziołowy Green Pharmacy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych
 
Kerastase, Soin Densitive GL

włosy lśniące, mięciutkie i powoli uzależniam się od zapachu:) 
 
 
Oprócz tego codziennie zażywałam suplementy (wciąż Humavit i BioGarden) oraz wcierałam aktywny żel stymulujący odrastanie włosów BiovaxMED :)
 
 
Włosy z niedzieli 28 października:
 
 
Jak pewnie zauważyłyście pielęgnacja  w tym tygodniu nie była zbytnio zróżnicowana...moje włosy nie lubią takiej monotonności, ale cóż mogę poradzić...uzależniłam się od zapachu odżywki bananowej :)
 
P.S. Kilka razy wspominałam już, że jestem ciocią 3 urwisów :) W niedzielę najmłodszy z nich miał urodziny, a oto dzieło które udało nam się razem z mamą stworzyć! :) To był nasz pierwszy raz z lukrem plastycznym.
 
Pomysł i 1/4 wykonania moje, reszta mama :)
 
 
 
buziaki :*
lewinka

czwartek, 25 października 2012

Slim no limit!

Cześć Kochane :))
 
Dziś "przychodzę" do Was z recenzją peelingu marki Hean, jest to peeling z linii kuracji ujędrniającej.
 
Dobry peeling to podstawa mojej pielęgnacji...ale chyba nie tylko mojej ? :)
 
Do tej pory moim ulubieńcem był >>peeling Lirene Stop Cellulit<<.
Czy Hean go zastąpił?
 Zapraszam do czytania:



Ogólne informacje:





Opakowanie:
Tradycyjna tuba z miękkiego plastiku - nie miałam najmniejszego problemu z zużyciem produktu do samiutkiego końca :)
Szata graficzna jak najbardziej na +



Zapach:
Intensywnie limonkowy (choc trochę sztuczny) - mi osobiście bardzo odpowiada, natomiast moja przyjaciółka określiła go słowem : "śmierdziel". Wniosek? Mi się podoba, ale Wam nie musi...
Zdecydowanie jest to zapach dobry na poranny prysznic..ale już nie wyobrażam sobie używac go w jesienne bądź zimowe wieczory!

Konsystencja:
Jest to coś pomiędzy żelem peelingującym a prawdziwym peelingiem...jako żel jest zbyt mocny, natomiast jako peeling nie daje sobie rady.
Bardzo małe drobinki.
Byc może spodoba się delikatnoskórkowcom (jest wogóle takie słowo?? ; D )



Właściwości:
Produkt jest bardzo wydajny, przy stosowaniu 2-3 razy w tygodniu, posłużył mi aż 2 miesiące!

Niestety tak jak napisałam peeling jest dla mnie za słaby :( Dla mnie służył bardziej jako "bajer" niż potrzebny produkt.

Zdecydowanie odświeżył skórę, oczyścił pory oraz...nieznacznie (ale jednak!) poprawił jędrność i elastycznośc skóry.

Polecam jeżeli lubicie takie zapachy i szukacie czegoś delikatnego! Gruboskórnym - odradzam!

Cena:
11zł/200ml

Dostępność:
Drogerie Rossmann, Jaśmin, Natura ( w tych byłam i widziałam)

Ocena:
2/5

A jakie Wy macie z nim doświadczenia? Czy któraś z Was używała niebieskiego brata z Hean?

buziaki :*
lewinka



poniedziałek, 22 października 2012

Tydzień w dzień vol. 5

...czyli mój tygodniowy rachunek sumienia


 

15 października

szampon Green Pharmacy do włosów normalnych i przetłuszczających się [nagietek lekarski]
 
balsam Green Pharmacy przeciw wypadaniu [olejek łopianowy] (ok. 15min)
 
eliksir ziołowy Green Pharmacy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych
 
odżywka ekspresowa w piance Gliss Kur (tylko na końcówki włosów)
 
 
włosy lśniące, miłe w dotyku, sypkie i miękkie



16 października

Alterra, szampon biotyna i kofeina
 
maska BingoSpa z glinką Ghassoul nałożona na 30 min pod czepek i ręcznik
 
Green Pharmacy, eliksir ziołowy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych
 
Kerastase, Soin Densitive GL

lśniące, odżywione, gładkie

 

 
18 października
kremowanie włosów kremem Isana
szampon Babydream
odżywka Isana (różowa siostra Babassu)
 
włosy sypkie, miękkie i lśniące, ciężkie ale nie obciążone :)
 
 

 19 października

olejek arganowy
szampon Green Pharmacy do włosów normalnych i przetłuszczających się [nagietek lekarski]
 
balsam Green Pharmacy przeciw wypadaniu [olejek łopianowy] (ok. 15min)
 
eliksir ziołowy Green Pharmacy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych
Kerastase, Soin Densitive GL

włosy lśniące, miłe w dotyku, sypkie i miękkie

 
 
21 października
Alterra, szampon biotyna i kofeina
 
bananowa odżywka The Body Shop ! :)
 
Green Pharmacy, eliksir ziołowy
 
Gliss Kur, ekspresowa odżywka regenerująca - włosy długie o rozdwajających się końcówkach
włosy sypkie, miękkie, puszyste i ten zapach!!!! :)
 
 
 
Włosy z niedzieli 21 października:



 
Ponadto codziennie przyjmowałam suplementy oraz wcierałam aktywny żel stymulujący odrastanie włosów BiovaxMED i muszę powiedzieć, że widzę efekty!! :) Odrost jest dosyć duży (ciekawa jestem jaki będzie w miesięcznej aktualizacji włosów), chyba czeka mnie farbowanie!
 

Przepraszam za nie patrzenie się w obiektyw, ale mam z tym ewidentnie problem ;p ciągle gapię się w ekranik...no cóż mogę Wam powiedzieć, chyba tylko - obiecuję poprawę :)
 
Dziś miała się również ukazać recenzja żelu BiovaxMED (zgodnie z tym co obiecywałam >>TU<< ), ale jak dobrze wiecie ( a jeżeli nie wiecie to odsyłam Was  >>TU<< ) nie używałam go regularnie i właśnie z tego powodu postanowiłam, przedłużyć okres testowania o jeszcze jeden tydzień.
Podsumowując recenzja BiovaxMEDu za tydzień.
 
Ponadto chciałam Was również przeprosić za moją weekendową nieobecność, ale całkowicie pochłonęła mnie uczelnia. Chciałam Wam również bardzo podziękować, za zostawianie komentarzy, jest to naprawdę bardzo przyjemne uczucie - kogoś interesują moje wywody :) Dziękuje :)
 
A jak Wam minął weekend? Jest tu jeszcze jakaś zaoczna studentka?
 
buziaki :*
lewinka

poniedziałek, 15 października 2012

Tydzień w dzień vol. 4

...czyli mój tygodniowy rachunek sumienia

 
8 października


Biovax, intensywnie regenerujący szampon [włosy ze skłonnością do wypadania]
 
Biovax, intensywnie regenerująca maska [włosy ze skłonnością do wypadania] na ok. 2 godz.
 
Biovax, jedwab w płynie (końcówki)
 
Gliss Kur, ekspresowa odżywka regenerująca -włosy długie o rozdwajających się końcówkach
włosy obciążone, błyszczące



9 października


szampon Green Pharmacy do włosów normalnych i przetłuszczających się [nagietek lekarski]

balsam Green Pharmacy przeciw wypadaniu [olejek łopianowy] (ok. 15min)

eliksir ziołowy Green Pharmacy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych

odżywka ekspresowa w piance Gliss Kur (tylko na końcówki włosów)


włosy lśniące, miłe w dotyku, sypkie i miękkie


11 października

Alterra, szampon biotyna i kofeina

maska BingoSpa z glinką Ghassoul nałożona na 30 min pod czepek i ręcznik

Green Pharmacy, eliksir ziołowy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych

Kerastase, Soin Densitive GL


lśniące, odżywione, gładkie

 

 13 października

olejek arganowy
 
szampon Green Pharmacy do włosów normalnych i przetłuszczających się [nagietek lekarski]

balsam Green Pharmacy przeciw wypadaniu [olejek łopianowy] (ok. 15min)

eliksir ziołowy Green Pharmacy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych
 
Kerastase, Soin Densitive GL

włosy lśniące, miłe w dotyku, sypkie i miękkie

Włosy z soboty 13 października:

 
Obiecuje to już ostatnie zdjęcie w białym swetrze/bluzce itd. Ten kolor ewidentnie nie lubi zdjęć :(
 
Oprócz ww. pielęgnacji, w tym tygodniu przyjmowałam również suplementy (Humavit i BioGarden) oraz dwa razy dziennie wcierałam aktywny żel stymulujący odrastanie włosów...za tydzień recenzja :)
 
P.S. Zapomniałam dodac, że nie męczyłam włosów suszarką, prostownicą itd. :))
 
buziaki :*
lewinka
 
 

środa, 10 października 2012

Nakarm (mądrze) włosy

Czy zastanawiasz się czego potrzebują Twoje włosy? Jakich składników odżywczych?
Nie zwracasz na to uwagi, bo przecież dostarczasz im całą masę różnorodnych kosmetyków, więc powinny byc "szczęśliwe"? Błąd! Najważniejszą kwestią w pielęgnacji włosów jest wyczucie ich potrzeb i nie wystarczą do tego tylko horrendalne ilości preparatów, włosom potrzebne jest odpowiednie wyżywienie.
 
Ponieważ włosy nie regenerują się (a szkoda) - naszym zadaniem jest dbanie o to, żeby wyrastały zdrowe już od samych korzeni. Aby tak się stało musimy codziennie dostarczać naszemu organizmowi odpowiednie ilości witamin i składników mineralnych, które zbawiennie wpływają na włosy.



 
Oto co korzystnie wpływa na włosy:

  • woda - jest niezbędna do prawidłowego nawilżenia naszych włosów, staraj się pic jak najwięcej, min. 8 szklanek dziennie. Możesz zamienic napoje gazowane, czy słodkie soki, właśnie na wodę, która nie tylko zbawiennie wpłynie na włosy, ale również na...figurę :)
  •  
  • orzechy - zawierają cynk (hamuje wypadanie włosów oraz łysienie! a także reguluje naszą gospodarkę hormonalną, która odpowiedzialna jest za gęstość naszych włosków ) oraz selen (wpływa na kondycje skóry głowy oraz zabezpiecza przed łupieżem). Niezależnie od rodzaju, czy postaci orzechy są kochane przez nasze włosy.
  •  
  • mleko, jogurt, ser - zawierają wapń, który jest kluczowy, w utrzymywaniu włosów w dobrym stanie.
  •  
  • jajka - witamina B12, biotyna (zapobiega łamaniu się włosów) i proteiny. Jajka pełnią funkcję wzmacniającą, dzięki nim nasze kosmki są błyszczące, elastyczne i mocne. Pamiętajcie jednak, że jest to bomba chorestelorowa! Zalecane spożycie to 2-3 jajka w tygodniu (ja 3x przekraczam zalecaną dawkę...ale kocham potrawy jajeczne)
  •  
  • siemię lniane - tak ostatnio popularne w bloggerskim świecie, odpowiedzialne jest za hamowanie wypadania włosów
  •  
  • wszystkie ciemne warzywa
  •  
  • melon - bomba z kwasem foliowym :) który pomoże w walce z wypadaniem włosów
  •  
  • kapusta kiszona
 
 
 
Oprócz tych wyżej wymienionych korzystnie wpływają również:

  • wit. A - jajka, mleko, sery, masło, pomidory i marchew
  • wit. B1 - warzywa, ziemniaki, drożdże i zboża
  • wit. B2 - mleko, sery i ciemnozielone warzywa
  • wit. B12 - chude mięso, banany, drożdże, warzywa strączkowe i drób
  • kwas foliowy - szpinak, brukselka, fasola, orzechy, soczewica, i pomarańcze
  • cynk - ryby, drób, ostrygi i chude mięso
  • krzem - mleko, pokrzywa i skrzyp
  • magnez - kasza gryczana, czekolada, koper, migdały, kakao, pestki dyni i soja
  • żelazo - krewetki, szpinak, brokuły, groch.

Należy unikac:

  • mocnej kawy i herbaty
  • alkoholu
  • ostrych przypraw
  • frytek, hot-dog'ów i hamburger'ów
  • cukrów, słodyczy, białego pieczywa,  białych winogron
  • botwinki i rabarbaru -utrudniają przyswajanie wapnia.

Mam nadzieję, że ta wiedza będzie Wam pomocna :)) I troszkę usystematyzowałam Wasze poglądy włosowo-jedzeniowe.
A więc do dzieła - nakarmcie włosy :))

buziaki :*
lewinka

poniedziałek, 8 października 2012

Tydzień w dzień vol. 3

...czyli mój tygodniowy rachunek sumienia
 
Cześć :)
 
jak Wam minął weekend?
 
 Na początku chciałam Was bardzo przeprosić za tak długą przerwę ale nie miałam najzwyczajniej czasu. W ten weekend miałam pierwszy zjazd w szkole i muszę powiedzieć, że studia zaoczne znacznie różnią się od dziennych! Na tych pierwszych nie masz czasu zjeść :( Siłą rzeczy troszkę zatęskniłam za dziennym trybem...ale zaoczny też ma plusy :) Oprócz szkoły miałam spotkanie licealne i jeszcze dopadło mnie przeziębienie...same rozumiecie, że nie miałam zbytnio czasu tu zaglądać, ale teraz nadrabiam! :))


 
1 października

Alterra, szampon biotyna i kofeina

maska BingoSpa z glinką Ghassoul, 15min pod czepek i ręcznik

Green Pharmacy, eliksir ziołowy

Gliss Kur, ekspresowa odżywka regenerująca - włosy długie o rozdwajających się końcówkach


włosy sypkie, miękkie i lśniące



2  października

kremowanie włosów kremem Isana
 
szampon Babydream
 
odżywka Isana z kompleksem witaminowym
 
włosy sypkie, miękkie i lśniące, ciężkie ale nie obciążone!
 
 

4 października

szampon Green Pharmacy do włosów normalnych i przetłuszczających się [nagietek lekarski]


balsam Green Pharmacy przeciw wypadaniu [olejek łopianowy] (ok. 15min)


eliksir ziołowy Green Pharmacy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych


odżywka ekspresowa w piance Gliss Kur (tylko na końcówki włosów)


włosy lśniące, miłe w dotyku, sypkie i miękkie
 
 
 
5 października


szampon Green Pharmacy do włosów normalnych i przetłuszczających się [nagietek lekarski]


balsam Green Pharmacy przeciw wypadaniu [olejek łopianowy] (ok. 15min)


eliksir ziołowy Green Pharmacy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych


odżywka ekspresowa w piance Gliss Kur (tylko na końcówki włosów)


włosy lśniące, miłe w dotyku, sypkie i miękkie
 
 
 
Muszę się przyznać, że w tym tygodniu ani razu nie stosowałam wcierki z BiovaxMed'u, nie brałam suplementów (BioGarden, Humavit), a także w weekend mój zdrowy tryb jedzenia o którym mogłyście przeczytać TU całkowicie poszedł w odstawkę :(
Ale to nie wszystkie moje grzechy - w piątek prostowałam włosy ( pierwszy raz od pół roku) i co ciekawe zupełnie mi się ten efekt nie podobał ! a kiedyś tylko proste "na blachę" włosy wydawały mi się piękne...teraz nie! Mogę śmiało stwierdzić, że wyrzucam prostownicę :))
 
Ten tydzień zdecydowanie należał do tych gorszych w kwestii pielęgnacji! :(
 
P.S. Jutro recenzja kremu (którego używam na włosy) Isana
 
buziaki :*
lewinka

środa, 3 października 2012

Kremem we włosy

Jakiś czas temu czytałam o alternatywie dla olejowania, tj. o kremowaniu.
Na początku sceptycznie do tego podchodziłam..ale z czasem zaczęłam się zastanawiać czemu nie? a może by tak spróbować...skoro przekonałam się do olejowania to może też i do tego.
W tej chwili śmiało mogę powiedzieć, że uwielbiam kremowanie włosów :))
Używam do tego kremu z Isany. Jest to krem do ciała z masłem shea i kakao (recenzja już niedługo!) Kremik ma bardzo dobry skład, m.in. znajdziemy w nim olej kokosowy, wosk z brazylijskich palm, czy witaminę E (więcej informacji o składzie i właściwościach kremu w jego recenzji).




Już, już wracam do sedna postu :) Kremowanie w moim odczuciu jest o wiele przyjemniejsze od olejowania (zapach cudowny!). Ale krem nie ma 100% fajnego składu więc olejowanie pozostanie podstawą mojej pielęgnacji.

Używałam go w różnych wariantach:
  • na całą noc. Po przebudzeniu myłam delikatnym szamponem Babydream i nakładałam na dosłownie minutkę odżywkę wygładzającą z Isany (siostra tej z babassu).
  • na 1 godz przed myciem, kolejne czynności takie same jak wyżej.
  • na suche włosy nakładałam niewielką ilość kosmetyku, żeby wygładzic włosy
  • jako odżywkę do spłukiwania po myciu (osobiście nie polecam tego wariantu)
Najlepsiejsze okazały się warianty 1 i 2, z przewagą 2!
Włoski są mięciutkie, gładkie, troszkę ciężkie - ale nie obciążone! (a to bardzo ważne), nawilżone i teeen zapach!! :)) utrzymuje się do następnego mycia :))

włosy po samoczynnym wysuszeniu
 
 

i po wyczesaniu
 
 


P.S. Co ciekawe tak jak pisałam kremik ma w składzie znienawidzony przez moje włosy olej kokosowy, ale póki co nie buntują się...ciekawe tylko jak długo ? ;p

Kremujecie włosy? Jeśli tak, to jakimi produktami? Chętnie wypróbuję coś nowego :))

buziaki :*
lewinka

wtorek, 2 października 2012

Zdenkowani wrześniowcy

Tak jak Wam obiecałam dziś pojawia się zaległy post o zużyciach we wrześniu.
Naprawdę cieszę się, że udało mi się wyrobic i tym samym dotrzymać słowa :))
Nie jest tego za dużo, bo jak pojawia się coś nowego to odrazu "przerzucam się" na to coś - postanowienie październikowe - najpierw zużywać jeden produkt a później, podkreślam później zabierac się za nowy!


  1. Żel peelingująco-rewitalizujący marki Garnier, seria Czysta Skóra FRUIT ENERGY. Żel zawiera wyciąg z grejpfruta i granatu & pochodną witaminy C, wciąż nie mogę się zdecydować czy kupic kolejne opakowanie czy nie :(  Recenzja >>KLIK<<
  2. Balsam do włosów przeciw wypadaniu Green Pharmacy, w tej chwili używam kolejnej butelki :) Już o nim pisałam. >>KLIK<<
  3. Jedwab do włosów BioVax, długo byłam mu wierna...teraz kusi mnie jedwab z Marion (znacie/używacie/polecacie?)
  4. Woda termalna Avene (recenzja porównawcza z La Roche-Posay na dniach!)
  5. Pianka do golenia Venus, zapach konwalii...nie przekonał mnie, wciąż wolę mango :))
  6. Szampon Alterra biotyna i kofeina. Mój wielki hit! :)
  7. Kąpiel octowa Marion, recenzja >>KLIK<< 
  8. Mydełko babydream z olejkiem jojoba
  9. Peeling Lirene, stop cellulite >>KLIK<<



Co do aktualizacji włosów, postanowiłam nie robić oddzielnego postu - wstawię zdjęcie w bocznym pasku. Włosy za bardzo się nie zmieniły to i nie ma o czym pisać.



Ciekawa jestem ile Wam udało się zużyć produktów? Ja w denkowaniu nigdy nie była "orłem" ;p


buziaki :*
lewinka

poniedziałek, 1 października 2012

Tydzień w dzień vol. 2

...czyli mój tygodniowy rachunek sumienia

 
25 września
Alterra, szampon biotyna i kofeina
 
maska BingoSpa z glinką Ghassoul, 15min pod czepek i ręcznik
 
Green Pharmacy, eliksir ziołowy
 
Gliss Kur, ekspresowa odżywka regenerująca - włosy długie o rozdwajających się końcówkach
 
włosy sypkie, miękkie i lśniące
 
 
26  września
Biovax, intensywnie regenerujący szampon [włosy ze skłonnością do wypadania]
 
Biovax, intensywnie regenerująca maska [włosy ze skłonnością do wypadania] na 3 godz.
 
Biovax, jedwab w płynie (końcówki)
 
Gliss Kur, ekspresowa odżywka regenerująca -włosy długie o rozdwajających się końcówkach
 
włosy obciążone, suche, twarde, sztywne i nie do ułożenia :(
 
27 września
Alterra, szampon biotyna i kofeina
maska BingoSpa z glinką Ghassoul nałożona na 15 min pod czepek i ręcznik
Green Pharmacy, eliksir ziołowy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych
Kerastase, Soin Densitive GL
L'biotica Biovax, serum wzmacniające A+E (na odstające babyhair)
 
lśniące, odżywione, gładkie
 

 28 września
szampon Green Pharmacy do włosów normalnych i przetłuszczających się [nagietek lekarski]
balsam Green Pharmacy przeciw wypadaniu [olejek łopianowy] (ok. 15min)
eliksir ziołowy Green Pharmacy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych
odżywka ekspresowa w piance Gliss Kur (tylko na końcówki włosów)
 
włosy lśniące, miłe w dotyku, sypkie i miękkie
 
 
Włosy z piątku 28 września:

 
 
 
Muszę Wam powiedzieć, że jestem niesłychanie z siebie dumna, bo...w tym tygodniu nie używałam suszarki :)


P.S. Wiem, że jest już październik a ja nie zaktualizowałam swoich włosów ani nie dodałam denka. Jedyne co mogę powiedzieć na swoją obronę to, to że mam trochę zawirowań uczelniano-pracowych.
Obiecuję Poprawę :)
Najprawdopodobniej jutro denko + aktualizacja

P.S. 2.
Zapomniałabym Wam się pochwalić :) Od dziś z pani licencjat pedagogiki przeistaczam się w przyszłą panią magister politologi :))
Pedagogika i politologia...no cóż mają wspólne "p" na początku ;) zobaczymy co jeszcze...

 
buziaki :*
lewinka

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...